Kancelaria to firma oparta na wiedzy i dokumentach. Prawnicy są w niej najdroższym zasobem, a jednocześnie spora część ich dnia to praca, która nie wymaga wiedzy prawniczej: przepisywanie danych, szukanie plików, pilnowanie kalendarza, składanie zestawień. To właśnie tę pracę automatyzujemy.
Automatyzacja nie zastępuje prawnika i nie podejmuje za niego decyzji. System przygotowuje dane, projekty dokumentów i przypomnienia, a prawnik je sprawdza i zatwierdza. Dotyczy to szczególnie terminów i treści pism, za które odpowiedzialność zawsze ponosi pełnomocnik.
Pracujemy na narzędziach, których kancelaria już używa: Microsoft 365 lub Google Workspace, systemie do zarządzania sprawami, programie do faktur. Brakujące połączenia budujemy w n8n, które może działać na serwerze w UE lub w infrastrukturze kancelarii, tak żeby dane klientów nie trafiały tam, gdzie nie powinny.