Spedycja to praca na danych, które krążą między klientem, spedytorem i przewoźnikiem: trasa, ładunek, terminy, ceny, dokumenty, statusy. Większość tych danych pojawia się raz, a potem jest przepisywana w kolejnych miejscach. Każde przepisanie to czas i ryzyko błędu, który w transporcie bywa kosztowny. To właśnie tę pracę automatyzujemy.
Automatyzacja nie zastępuje spedytora. Negocjacja ceny, wybór przewoźnika, reakcja na problem na trasie i relacja z klientem zostają przy człowieku. System odczytuje zapytania, przygotowuje zlecenia, sprawdza przewoźników, zbiera statusy i dokumenty, a spedytor zatwierdza to, co wymaga decyzji.
Nie wymieniamy TMS ani giełd transportowych, z których korzystacie. Budujemy obok nich to, czego brakuje: połączenia z pocztą, odczyt dokumentów z AI, automatyczne powiadomienia, rozliczenia i raporty. Połączenia budujemy w n8n, które może działać na serwerze w UE lub w infrastrukturze firmy.