Automation Minds
Zespół agencji przy laptopie podczas przeglądu projektu

Co zautomatyzować w agencji marketingowej? 7 procesów na początek

Agencje marketingoweMarcin Wróbel6 min czytania

W agencji marketingowej sporo czasu zespołu idzie na pracę, za którą klient nie płaci wprost: raporty, briefy, akceptacje, rozliczanie godzin. Opisujemy siedem procesów, od których agencje najczęściej zaczynają automatyzację, i podpowiadamy, jak wybrać pierwszy.

W skrócie

  • Najlepszy pierwszy proces to ten, który powtarza się dla wielu klientów i zabiera czas specjalistom, a nie tylko administracji.
  • W wielu agencjach zaczyna się od raportów dla klientów, bo dają szybki i widoczny efekt.
  • Większość procesów to klasyczna automatyzacja. AI przydaje się w treściach, komentarzach do raportów i porządkowaniu briefów.
  • Strategia, kreacja i relacja z klientem zostają przy zespole.
Spis treści

Agencja marketingowa sprzedaje strategię, kreację i wiedzę o kanałach. Ale gdy zapytać zespół, co zabiera mu najwięcej czasu, odpowiedzi rzadko dotyczą pracy kreatywnej. Słyszymy o raportach składanych z kilku paneli, briefach przepisywanych z maili, akceptacjach w długich wątkach, wycenach liczonych od zera i uzupełnianiu czasu pracy na koniec miesiąca.

Ta praca jest potrzebna, ale klient za nią nie płaci wprost. A rośnie z każdym nowym klientem. W pewnym momencie agencja musi zatrudnić kolejną osobę nie dlatego, że ma więcej pracy kreatywnej, tylko dlatego, że nie nadąża z operacjami. Automatyzacja pozwala tego uniknąć albo przynajmniej odsunąć.

Poniżej opisujemy siedem procesów, od których agencje najczęściej zaczynają automatyzację, i podpowiadamy, jak wybrać ten pierwszy.

Jak wybrać pierwszy proces

Dobry pierwszy proces spełnia trzy warunki:

  • powtarza się regularnie dla wielu klientów,
  • ma jasne zasady, które da się opisać krok po kroku,
  • zabiera czas specjalistom, strategom lub accountom, a nie tylko osobie od administracji.

Przed wyborem warto prześledzić jeden typowy miesiąc pracy specjalisty i accounta: co robią, ile to trwa, gdzie przepisują dane. Jak przygotować taką mapę, opisujemy w artykule od czego zacząć mapowanie procesów.

1. Raporty dla klientów

W agencjach performance i social media raport miesięczny to często kilka godzin pracy na klienta: eksport danych z paneli reklamowych, kopiowanie, wykresy, prezentacja. Automatyzacja pobiera dane z paneli i analityki, przygotowuje raport w formacie agencji, a w trakcie miesiąca ostrzega o nietypowych zmianach. AI może przygotować szkic komentarza, a specjalista pisze wnioski. Szczegóły opisujemy na stronie raporty dla klientów, a o tym, jak dobry raport powinien wyglądać, w artykule raport marketingowy dla klienta.

2. Briefy i wyceny

Brief przychodzi mailem, w załączniku albo jako notatka ze spotkania. Account przepisuje go, dopytuje o braki, a wycenę liczy od zera. Automatyzacja porządkuje brief według szablonu agencji, tworzy listę brakujących informacji i pokazuje podobne wcześniejsze projekty jako punkt wyjścia do wyceny. Oferta powstaje z szablonu, a po akceptacji projekt zakłada się automatycznie. Więcej na stronie briefy i wyceny.

3. Akceptacje materiałów

Uwagi klienta w kilku mailach, niepewność, która wersja jest ostateczna, akceptacja w ostatniej chwili przed publikacją. Automatyzacja zbiera wersje, uwagi i decyzje w jednym miejscu, przypomina klientowi przed terminem i zapisuje historię akceptacji. Opisujemy to na stronie akceptacje materiałów.

4. Treści z AI

AI w treściach to w agencjach codzienność, ale często bez zasad i bez kontekstu marek. Efekt to teksty, które brzmią podobnie dla różnych klientów, i redakcja, która zajmuje prawie tyle, co pisanie. Wdrożenie AI z wytycznymi każdej marki sprawia, że szkice wymagają dopracowania, a nie przepisywania. Piszemy o tym w artykule AI w agencji marketingowej.

5. Czas pracy i budżety

Retainery i budżety projektów są ustalone, ale rzadko zestawiane z czasem pracy na bieżąco. Przekroczenia wychodzą po fakcie, a prace poza zakresem nie są fakturowane. Automatyzacja zestawia czas pracy z budżetami, ostrzega accounta przed przekroczeniem i oznacza prace dodatkowe do rozliczenia. Więcej na stronie projekty, czas pracy i rentowność.

6. Rentowność klientów

Gdy czas pracy jest zestawiony z przychodami, właściciel agencji widzi, na których klientach zarabia, a na których dokłada. To podstawa do rozmów o zakresie i cenach, a także do decyzji, których klientów warto rozwijać. Opisujemy to w artykule rentowność klientów agencji.

7. Onboarding klientów

Pierwsze tygodnie współpracy z nowym klientem często upływają na zbieraniu dostępów do kont reklamowych i analityki, materiałów marki i informacji o produktach. Automatyzacja wysyła klientowi jedną listę z instrukcjami, przypomina o brakach i zakłada projekt, gdy komplet jest gotowy. Szczegóły na stronie onboarding klientów.

Jak policzyć, czy się opłaca

Przed wyborem procesu warto zrobić prosty rachunek. Ile raportów, briefów, akceptacji i ofert przygotowuje agencja w miesiącu? Ile godzin zajmuje każda z tych czynności specjalistom i accountom? Ile kosztuje godzina ich pracy? Już takie szacunki pokazują, gdzie są największe straty czasu, nawet jeśli liczby nie są dokładne.

Do rachunku warto dodać to, czego nie widać w godzinach: prace poza zakresem, które nie trafiły na fakturę, projekty, które zaczęły się z niepełnym briefem i wymagały poprawek, klientów, którzy odeszli po słabym raporcie. Te koszty trudniej policzyć, ale często są wyższe niż sam czas pracy.

Rachunek przydaje się też po wdrożeniu. Gdy wiadomo, ile czasu zajmował proces wcześniej, łatwo sprawdzić efekt i zdecydować, co automatyzować dalej. O tym, jak liczyć rentowność poszczególnych klientów, piszemy w artykule rentowność klientów agencji.

Porównanie procesów

ProcesEfektTrudnośćCzy potrzebne AI
Raporty dla klientówMniej kopiowania, alerty w trakcie miesiącaŚredniaOpcjonalnie do komentarza
Briefy i wycenyKomplet informacji, szybsze ofertyŚredniaTak, do porządkowania briefów
AkceptacjeKoniec wątków mailowychNiskaOpcjonalnie do listy zmian
Treści z AISzkice w tonie marki zamiast pustej stronyŚredniaTak
Czas pracy i budżetyPrzekroczenia widoczne wcześniejNiskaNie
RentownośćDecyzje oparte na danychNiska, gdy czas pracy jest zapisywanyNie
OnboardingStart pracy w dni zamiast tygodniNiskaNie

Trudność zależy od narzędzi, których używa agencja, i od tego, czy udostępniają dane. Panele reklamowe zwykle mają API, ale wymagają opieki, bo ich interfejsy się zmieniają.

Czego nie automatyzować

Automatyzacja w agencji ma jasną granicę. System może zebrać dane do raportu, uporządkować brief, przypomnieć o akceptacji i przygotować szkic tekstu. Nie powinien formułować strategii, rekomendacji dla klienta ani decydować o kierunku kreatywnym. To jest praca, za którą klienci płacą agencji, i to w nią warto inwestować czas odzyskany z operacji.

Narzędzia, które już macie

Większość agencji ma już narzędzia, na których można zbudować automatyzację: narzędzie do zarządzania projektami, pakiet biurowy z dyskiem, panele reklamowe z API, narzędzie raportowe, program do faktur. Problemem jest zwykle to, że nie są ze sobą połączone, a dane przechodzą między nimi przez ludzi. Automatyzacja łączy te narzędzia, zamiast dokładać kolejne. O wyborze narzędzia do budowy połączeń piszemy w artykule jak wybrać narzędzie do automatyzacji.

Jak wygląda wdrożenie pierwszego procesu

Najlepiej zacząć od jednego procesu i kilku klientów, przetestować rozwiązanie przez jeden lub dwa miesiące i dopiero potem rozszerzyć je na całą agencję. Ważne, żeby zespół brał udział w projektowaniu, bo to on najlepiej wie, gdzie traci czas. Jak policzyć, czy wdrożenie się opłaca, opisujemy w artykule jak mierzyć ROI automatyzacji, a całe podejście na stronie automatyzacja agencji marketingowej.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie procesy w agencji marketingowej można zautomatyzować?

Najczęściej raporty dla klientów, briefy i wyceny, akceptacje materiałów, część pracy nad treściami z AI, czas pracy i budżety, rentowność klientów oraz onboarding.

Od którego procesu zacząć?

Od tego, który powtarza się dla wielu klientów i zabiera czas specjalistom. W agencjach performance i social media są to najczęściej raporty dla klientów.

Czy automatyzacja agencji wymaga AI?

Nie zawsze. Raporty, akceptacje, czas pracy czy onboarding to klasyczna automatyzacja. AI przydaje się w treściach, porządkowaniu briefów i komentarzach do raportów.

Czy trzeba zmieniać narzędzie do zarządzania projektami?

Zwykle nie. Automatyzacje łączy się z narzędziami, których agencja już używa, jeśli udostępniają API lub import i eksport danych.

Ile trwa automatyzacja pierwszego procesu?

Zwykle kilka tygodni od przeglądu do uruchomienia, łącznie z testem na kilku klientach.

Jak możemy pomóc

Autor

Marcin Wróbel

AI / Automation Project Manager

Marcin prowadzi w Automation Minds projekty automatyzacji i wdrożeń AI, od pierwszej rozmowy o procesie aż po uruchomienie i opiekę po starcie. Pracuje z zespołami sprzedaży, finansów, HR i obsługi klienta, łącząc systemy, które wcześniej nie wymieniały między sobą danych. W Poradniku pisze o tym, co widzi przy wdrożeniach: gdzie automatyzacja szybko się zwraca, a gdzie lepiej się wstrzymać.

Bezpłatna konsultacja 30 min

Nie wiecie, od którego procesu zacząć?

W 30 minut przejdziemy przez pracę waszej agencji i wskażemy proces, który da najszybszy efekt. Rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

  • 30 minut rozmowy o waszych procesach i wąskich gardłach
  • Wskazanie 1–2 obszarów z najszybszym zwrotem z automatyzacji
  • Oddzwonimy w ciągu 1 dnia roboczego