Podstawą jest baza urządzeń klientów z datą montażu, ostatniego przeglądu i częstotliwością przeglądów wynikającą z umowy serwisowej lub wymagań producenta. System codziennie sprawdza, którym urządzeniom zbliża się termin.
Klient dostaje przypomnienie z propozycją terminów, a po wyborze wizyta trafia do grafiku. Jeśli klient nie odpowiada, dostaje kolejne przypomnienie, a potem telefon z biura. Po przeglądzie protokół zapisuje datę, a następny termin wylicza się automatycznie.
Umowy serwisowe są rozliczane według ich zasad: abonament, pakiet wizyt albo płatność za przegląd. Raport pokazuje przeglądy zaplanowane, wykonane i utracone, więc wiadomo, ilu klientów nie wróciło.